Bełchatów szykuje groteskowy wieczór z „Epopeją” na scenie MCK

Bełchatów szykuje groteskowy wieczór z „Epopeją” na scenie MCK

W Miejskim Centrum Kultury w Bełchatowie scena znów dostanie materiał, który lubi śmiać się z wielkich ambicji i jeszcze większych komplikacji. „Epopeja” w wykonaniu grupy teatralnej BAT PodTekst zapowiada się jak spektakl, w którym filmowe marzenia szybko zderzają się z bardzo ziemską rzeczywistością 😏

  • „Epopeja” w MCK Giganty Mocy ma rozkręcić komedię z rozmachem
  • Kiedy i gdzie bełchatowianie złapią ten teatralny ferment
  • Grzegorz Reszka i BAT PodTekst dorzucają do tej historii własny sceniczny charakter

„Epopeja” w MCK Giganty Mocy ma rozkręcić komedię z rozmachem

Historia kręci się wokół polskiego reżysera, który po latach wraca do kraju i bierze na siebie zadanie z gatunku tych najbardziej karkołomnych - ma stworzyć ogromne widowisko o II wojnie światowej. Brzmi jak projekt z wielkim rozmachem, ale w tej opowieści od razu robi się ciaśniej, kiedy do pracy zaczynają wtrącać się ludzie z własnymi planami, wpływami i interesami.

To właśnie ten zderzak między artystyczną wizją a realiami nadaje spektaklowi komediowy, groteskowy ton. „Epopeja” jest opisywana jako farsowa zabawa formą, więc można spodziewać się scen pełnych przerysowania, napięć i ironicznego spojrzenia na kulisy wielkich produkcji.

Kiedy i gdzie bełchatowianie złapią ten teatralny ferment

Warto zapisać sobie konkrety, bo to wydarzenie ma już swój termin i miejsce:

  • 29 maja, godz. 18:00
  • sala teatralno-widowiskowa MCK Giganty Mocy w Bełchatowie
  • darmowe wejściówki do odbioru w kasach MCK

Warto też podkreślić jeszcze raz: wejściówki są bezpłatne i można je odebrać w kasach MCK. To dobra okazja, żeby wieczór spędzić przy lokalnym teatrze, bez pośpiechu i bez biletu do obciążenia portfela.

Grzegorz Reszka i BAT PodTekst dorzucają do tej historii własny sceniczny charakter

Autorem sztuki jest Grzegorz Reszka, dramaturg i reżyser, a za wykonanie odpowiada grupa teatralna BAT PodTekst. To ważne, bo właśnie takie połączenie lokalnej sceny z tekstem, który celuje w satyrę i przerysowanie, często daje najbardziej żywy efekt - nie ten „odświętny”, tylko bliższy widzowi, z energią i pazurem.

Dla tych, którzy lubią teatr, ale niekoniecznie chcą ciężkiej powagi, „Epopeja” może być bardzo dobrym tropem na majowy wieczór. W Bełchatowie zapowiada się spektakl, który zamiast pomnikowości stawia na przewrotność, a zamiast wielkich deklaracji - na sceniczny żart z całym jego urokiem.

na podstawie: MCK w Bełchatowie.