[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I) – GKS Bełchatów – Widzew Łódź II 1:3. Goście odwrócili losy meczu w Bełchatowie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I) – GKS Bełchatów – Widzew Łódź II 1:3. Goście odwrócili losy meczu w Bełchatowie

W Bełchatowie długo pachniało niespodzianką, ale ostatecznie to Widzew Łódź II wywiózł ze stadionu GKS-u komplet punktów, wygrywając 3:1. Gospodarze zaczęli odważnie i jako pierwsi trafili do siatki, jednak jeszcze przed przerwą goście zdążyli przejąć kontrolę nad spotkaniem. Po końcowym gwizdku radość była po stronie łodzian, którzy tym zwycięstwem przypieczętowali awans do 2. ligi.

GKS zaczął dobrze, ale nie utrzymał przewagi

Mecz w Bełchatowie miał dla GKS-u spore znaczenie, bo stawka była znacznie większa niż zwykłe ligowe punkty. Gospodarze przystępowali do tego starcia z niewielkim buforem nad strefą spadkową, więc każdy korzystny wynik był na wagę złota. I początek rzeczywiście dał kibicom nadzieję.

W 25. minucie Mateusz Wójcik otworzył wynik i na stadionie GKS-u zrobiło się głośno. Bełchatowianie prowadzili 1:0 i przez moment wydawało się, że mogą postawić rywalom trudne warunki aż do końca. Tyle że Widzew II odpowiedział szybko i skutecznie, a jeszcze przed przerwą przechylił szalę na swoją stronę.

W 40. minucie do siatki trafił A. Ratajczyk, a pięć minut później rezultat odwrócił F. Przybulek. Po pierwszej połowie było już 1:2 i to goście schodzili do szatni z lepszym nastrojem oraz większym spokojem.

Gola na otarcie łez i awans gości

Po przerwie GKS próbował jeszcze wrócić do gry, ale Widzew II trzymał mecz pod kontrolą i nie pozwolił bełchatowianom rozpędzić się w ofensywie. Z upływem minut coraz wyraźniej było widać, że gospodarze potrzebują czegoś więcej niż samego zaangażowania. Brakowało ostatniego podania, konkretu pod bramką i momentu, który naprawdę mógłby zmienić rytm spotkania.

Na dobre zamknęło je dopiero trafienie D. Gryzia w 90. minucie. Gol na 3:1 przypieczętował zwycięstwo Widzewa II i jednocześnie dał łodzianom powód do świętowania większy niż same trzy punkty. W Bełchatowie padł wynik, który z perspektywy gospodarzy boli, ale też pokazuje, jak cienka bywa granica między nadzieją a rozczarowaniem w końcówce sezonu.

Dla GKS-u to kolejny sygnał, że w walce o utrzymanie każdy błąd kosztuje bardzo dużo. Z kolei goście mogą dopisać sobie nie tylko wygraną, ale i bardzo cenne domknięcie ligowego celu.

GKS BełchatówStatystykaWidzew Łódź II
1Gole3