W Bełchatowie młodzi mechanicy pokazali klasę w AutoMotoFach

3 min czytania
W Bełchatowie młodzi mechanicy pokazali klasę w AutoMotoFach

FOT. Powiat

Na stanowiskach w Centrum Kształcenia Zawodowego w Bełchatowie nie było miejsca na przypadek – liczyły się sprawne ręce, spokój i dobre przygotowanie. W czwartej edycji AutoMotoFach uczniowie mierzyli się z zadaniami bliższymi prawdziwemu warsztatowi niż szkolnej sali. Konkurs od początku był sprawdzianem przed zewnętrznymi egzaminami i próbą sił dla tych, którzy wiążą przyszłość z mechaniką samochodową. Tego dnia widać było, że dla wielu uczestników to coś więcej niż rywalizacja o miejsca na podium.

  • W warsztacie liczyły się nie tylko śrubki, ale i porządek na stanowisku
  • Maksymalna liczba punktów trafiła do uczniów ZSP nr 1

W warsztacie liczyły się nie tylko śrubki, ale i porządek na stanowisku

AutoMotoFach odbył się po raz kolejny w Centrum Kształcenia Zawodowego w Bełchatowie i został objęty Honorowym Patronatem Starosty Bełchatowskiego Jacka Zatorskiego. Konkurs był skierowany do uczniów kształcących się na mechaników samochodowych, a jego główny sens był prosty – sprawdzić, jak radzą sobie z zadaniami, które czekają na nich poza szkołą.

Uczestnicy wykonywali czynności obsługowo-naprawcze przy pojazdach. W ocenie nie liczył się wyłącznie efekt końcowy. Sprawdzano też sposób zorganizowania stanowiska pracy, przygotowanie materiałów pomocniczych, estetykę, porządek, znajomość zasad BHP, zgodność z tematem zadania i to, jak potrafili zaprezentować wykonaną pracę. Taki układ dobrze pokazuje, że w tym zawodzie sama teoria nie wystarczy – trzeba jeszcze działać sprawnie, dokładnie i bezpiecznie.

Dla uczniów ZSP nr 1 w Bełchatowie oraz uczestników OHP była to okazja do sprawdzenia formy przed egzaminami kwalifikacyjnymi. A w zawodach technicznych właśnie taki test bywa najcenniejszy, bo od razu pokazuje, gdzie są mocne strony, a co wymaga jeszcze dopracowania.

Maksymalna liczba punktów trafiła do uczniów ZSP nr 1

Najlepiej z zadaniami poradzili sobie Wiktor Sokołowski i Szymon Zasadziński z ZSP nr 1 w Bełchatowie. Para zdobyła maksymalną liczbę punktów i wyraźnie zaznaczyła swoją przewagę. Drugie miejsce zajęli Kacper Dobrzelak i Szymon Dobrzelak z OHP Bełchatów, a podium zamknęli Igor Miszta i Jakub Kuśmirek z ZSP nr 1 w Bełchatowie.

    1. miejsce – Wiktor Sokołowski i Szymon Zasadziński z ZSP nr 1 w Bełchatowie
    1. miejsce – Kacper Dobrzelak i Szymon Dobrzelak z OHP Bełchatów
    1. miejsce – Igor Miszta i Jakub Kuśmirek z ZSP nr 1 w Bełchatowie
  • nagroda pocieszenia – Jan Gaik i Bartosz Kęsy z ZSP nr 1 w Bełchatowie

Tuż za podium znaleźli się Jan Gaik i Bartosz Kęsy, którzy otrzymali nagrodę pocieszenia. Sam fakt, że w czołówce znalazły się dwa zespoły ze szkoły i jeden z OHP, pokazuje, że rywalizacja była wyrównana, a poziom przygotowania uczestników naprawdę wysoki.

„W obecnych czasach, kiedy dobry fachowiec jest ceniony…” – zaznaczył starosta Jacek Zatorski, wręczając nagrody.

Starosta podkreślił też, że wybór zawodu i zdobywane już dziś umiejętności są widoczne podczas takich zmagań. Czwarta edycja konkursu zakończyła się więc nie tylko rozdaniem nagród, ale też ważnym sygnałem dla młodych mechaników – fach w ręku wciąż ma swoją wagę, a w Bełchatowie potrafi przyciągnąć uwagę jeszcze na etapie nauki.

na podstawie: Powiat.

Autor: krystian