Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Piknik w Kleszczowie pokazał, jak wiele znaczy dom tworzony z serca

Piknik w Kleszczowie pokazał, jak wiele znaczy dom tworzony z serca

FOT. Powiat

W Solparku w Kleszczowie przez kilka godzin nie chodziło o wielkie przemówienia, tylko o ludzi, którzy na co dzień biorą na siebie odpowiedzialność trudną i cichą. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Bełchatowie zebrało rodziny zastępcze z całego powiatu, by podziękować im za opiekę, cierpliwość i gotowość do dawania dzieciom bezpiecznego miejsca. To był piknik pełen ruchu i muzyki, ale pod tą lekką formą kryła się bardzo poważna treść.

  • Wdzięczność dla tych, którzy budują dzieciom bezpieczny start
  • Gry, zabawy i muzyka wypełniły Solpark po brzegi

Wdzięczność dla tych, którzy budują dzieciom bezpieczny start

Spotkanie wpisano w obchody Dnia Rodzicielstwa Zastępczego, który przypada 30 maja. W Kleszczowie nie było jednak mowy o sztywnej uroczystości. Zamiast niej pojawił się gest prosty, a zarazem ważny – wspólne spotkanie rodzin, które na co dzień mierzą się z odpowiedzialnością za dzieci wymagające stabilności, spokoju i uważnej obecności.

Organizatorzy podkreślali, że rodzina zastępcza bywa dla dziecka pierwszym miejscem, w którym znów można odzyskać zaufanie do dorosłych. To właśnie tam, z dala od chaosu i niepewności, zaczyna się odbudowywanie codzienności. Dla wielu dzieci to nie tylko nowy adres, lecz przede wszystkim szansa na normalne dzieciństwo.

W trakcie wydarzenia przedstawiciele powiatu nie kryli uznania dla opiekunów. Wśród gości byli między innymi wicestarosta Jolanta Pawlikowska, wiceprzewodniczący rady powiatu Jarosław Janaszewski oraz radna Karolina Pawełoszek. Dla nich była to okazja, by publicznie docenić ludzi, którzy często działają w cieniu, a od ich pracy zależy bardzo wiele.

Gry, zabawy i muzyka wypełniły Solpark po brzegi

Ważną częścią pikniku była zwyczajna, dziecięca radość. W Solparku nie brakowało animacji, gier i zabaw, a najmłodsi korzystali z przygotowanych atrakcji z wyraźnym entuzjazmem. Taki program nie był dodatkiem do oficjalnej części, ale naturalnym dopełnieniem spotkania rodzin, które miały tego dnia poczuć się razem, swobodnie i bez napięcia.

Na miejscu zadbano też o bardziej codzienny wymiar wydarzenia. Uczestnicy mogli skorzystać z poczęstunku z grilla, a obok niego pojawiły się dobrze znane dzieciom słodkości – wata cukrowa i popcorn. Taki zestaw nie rozwiązuje żadnych systemowych problemów, ale wprost pokazuje, że ważne spotkanie można budować także na prostych rzeczach: wspólnym czasie, rozmowie i chwili oddechu.

Właśnie ta atmosfera odróżniała piknik od wielu innych wydarzeń oficjalnych. Tu centrum uwagi stanowiły rodziny zastępcze, ich codzienny wysiłek i dzieci, które dzięki takim ludziom mają szansę dorastać w spokojniejszym rytmie. W powiecie bełchatowskim to sygnał czytelny i potrzebny – piecza zastępcza nie jest tylko elementem urzędowej układanki, lecz realnym wsparciem dla najmłodszych.

na podstawie: Powiat Bełchatów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.