FlyPark ruszył w Bełchatowie. Nowa przestrzeń dla ruchu i rodzinnej zabawy

FlyPark ruszył w Bełchatowie. Nowa przestrzeń dla ruchu i rodzinnej zabawy

W Bełchatowie pojawiło się miejsce, które od wejścia stawia na tempo, kolor i ruch. FlyPark rozpoczął działalność i już w pierwszych godzinach przyciągał rodziny, które chciały sprawdzić, co kryje się za wieloma strefami zabawy. To nie jest tylko kilka trampolin pod dachem – obiekt łączy aktywność, odpoczynek i ofertę na dziecięce uroczystości.

  • Od trampolin po VR, czyli park pełen różnych temp zabawy
  • Głos przy otwarciu i plan na miejsce dla rodzin
  • Bistro i sale tematyczne mają zatrzymać gości na dłużej

Od trampolin po VR, czyli park pełen różnych temp zabawy

Nowy obiekt przygotowano tak, by nie zamykał się w jednym pomyśle na rozrywkę. Jedni przychodzą tu dla energicznego skakania, inni dla ścian wspinaczkowych, jeszcze inni po bardziej nowoczesne atrakcje. W jednym miejscu zebrano rozwiązania dla młodszych i starszych, a to w takich przestrzeniach zwykle decyduje o powodzeniu – rodzice szukają bowiem miejsca, w którym dzieci nie znudzą się po kilku minutach.

W ofercie FlyParku znalazły się między innymi:

  • trampoliny
  • duże zjeżdżalnie
  • baseny z gąbkami i kulkami
  • strefa wspinaczkowa
  • gry interaktywne
  • atrakcje VR
  • poduszka pneumatyczna
  • strefy akrobatyczne

Dla najmłodszych przygotowano osobną przestrzeń z mini sklepem, kuchnią i małymi samochodzikami. To ważny detal, bo właśnie takie wydzielone miejsce pozwala bezpieczniej korzystać z obiektu rodzinom z dziećmi w różnym wieku. Starsi mogą z kolei wejść w bardziej dynamiczne aktywności, bez konieczności schodzenia z poziomu intensywnej zabawy do zwykłego placu rozrywki.

Głos przy otwarciu i plan na miejsce dla rodzin

Podczas otwarcia głos zabrał wiceprezydent Wojciech Piasecki. Jak podkreślił, nowe miejsca tego typu są potrzebne, bo łączą mieszkańców i zachęcają do aktywnego spędzania czasu.

„Cieszę się, że w Bełchatowie powstają miejsca, które integrują mieszkańców i zachęcają do aktywnego spędzania czasu” – mówił Wojciech Piasecki.

To otwarcie pokazuje też coś jeszcze: w mieście rośnie zapotrzebowanie nie tylko na sport, ale na całe rodzinne zaplecze spędzania wolnych popołudni. FlyPark ma być odpowiedzią właśnie na taki sposób korzystania z czasu po pracy i szkole – bez pośpiechu, ale też bez bezruchu.

Bistro i sale tematyczne mają zatrzymać gości na dłużej

Zabawa ma tu kończyć się dopiero wtedy, gdy uczestnicy naprawdę zechcą wyjść. Na miejscu działa strefa bistro z kawiarnią, gdzie można usiąść między kolejnymi atrakcjami i zamówić coś prostego. W ofercie są między innymi pizza, przekąski i napoje. To istotne, bo rodzinny pobyt w takim obiekcie rzadko trwa krótko, a możliwość odpoczynku bez wychodzenia na zewnątrz podnosi komfort wizyty.

FlyPark przygotował też przestrzeń na urodziny i wydarzenia okolicznościowe dla dzieci. Do dyspozycji są cztery sale tematyczne inspirowane światem Lego, Minecrafta, komiksów oraz kosmosu. Organizatorzy przewidują także pakiety imprezowe z animatorem i poczęstunkiem. Dla rodziców to rozwiązanie wygodne, bo całość można zamknąć w jednym miejscu, bez rozbijania przyjęcia na kilka osobnych punktów.

Nowy obiekt wpisuje się więc nie tylko w mapę rozrywki, ale i w codzienny rytm rodzin, które szukają miejsca na ruch, spotkanie i zwykłą, dobrze zorganizowaną zabawę. W Bełchatowie właśnie pojawiła się do tego nowa przestrzeń.

na podstawie: UM Bełchatów.