Fitball wchodzi na stadion i ma ruszyć także tych, którzy nie lubią siłowni

3 min czytania
Fitball wchodzi na stadion i ma ruszyć także tych, którzy nie lubią siłowni

Na Stadionie Miejskim pojawi się trening, który zamiast sztangi stawia na dużą piłkę i pracę całego ciała. Już 26 marca ruszą pokazowe zajęcia Fitball, a organizatorzy liczą, że ta forma ruchu przełamie przyzwyczajenia i przyciągnie osoby w różnym wieku. To propozycja dla tych, którzy chcą sprawdzić kondycję, odciążyć plecy i zobaczyć, że ćwiczenia nie muszą kojarzyć się wyłącznie z klasycznym fitness.

  • Na Stadionie Miejskim pojawi się trening, który angażuje całe ciało
  • Piłka ma odciążyć plecy i rozruszać tych, którzy dużo siedzą
  • Wieczorne spotkanie pokaże, czy nowa forma ruchu zostanie na dłużej

Na Stadionie Miejskim pojawi się trening, który angażuje całe ciało

Miejskie Centrum Sportu w Bełchatowie otwiera kolejną sportową ścieżkę i robi to w miejscu dobrze znanym mieszkańcom – na Stadionie Miejskim przy ulicy Sportowej 3. Fitball ma być zajęciami pokazowymi, ale ich sens sięga dalej niż jednorazowa prezentacja. To trening, który łączy ruch, koordynację i wzmacnianie mięśni głębokich, a przy tym można go dopasować do możliwości uczestników.

Organizatorzy podkreślają, że nowa propozycja nie jest zamknięta w stereotypie zajęć „dla pań”. Ma być dostępna dla wszystkich, którzy chcą spróbować czegoś innego niż standardowa sala fitness. Jak zaznaczył dyrektor Miejskiego Centrum Sportu w Bełchatowie Artur Ogórek:

– Miejskie Centrum Sportu otwiera się na nową formę ruchu, która stanowi wszechstronny trening nie tylko dla kobiet, ale i dla mężczyzn.

W tym pomyśle jest też ważny miejski wymiar – sport ma być blisko, bez konieczności szukania oferty na obrzeżach czy dojazdów po pracy. Sam stadion staje się miejscem nie tylko dla kibiców i zawodników, lecz także dla osób, które po prostu chcą zadbać o formę.

Piłka ma odciążyć plecy i rozruszać tych, którzy dużo siedzą

Fitball opiera się na dużej piłce gimnastycznej, ale nie kończy się na prostych ćwiczeniach równoważnych. Według trenera Andrzeja Olczyka to forma ruchu, która potrafi zaangażować całe ciało – od stóp po ramiona – i daje możliwość ustawienia poziomu trudności pod uczestnika.

– Ćwiczenia z dużą piłką gimnastyczną angażują wszystkie partie ciała, w tym kluczowe mięśnie głębokie.

W praktyce oznacza to nie tylko pracę nad sylwetką, ale też pomoc dla osób, które na co dzień długo siedzą i odczuwają napięcie w plecach. Trening może przyjmować różne formy – od bardziej dynamicznych zestawów z elementami cardio po spokojniejsze układy inspirowane pilatesem i jogą. Dla wielu osób taki start może być mniej onieśmielający niż klasyczne zajęcia na siłowni, a jednocześnie dać wyraźny bodziec do regularnego ruchu.

Wieczorne spotkanie pokaże, czy nowa forma ruchu zostanie na dłużej

Pierwsze pokazowe zajęcia zaplanowano na 26 marca o godzinie 19:45. Uczestnicy spotkają się w sali zapasów na trybunie północnej, w sektorze D. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc obowiązuje kolejność zgłoszeń, więc decyzję trzeba podjąć wcześniej.

Najważniejsze informacje są proste:

  1. Data – 26 marca
  2. Godzina – 19:45
  3. Miejsce – Stadion Miejski, ul. Sportowa 3
  4. Sala – sala zapasów, trybuna północna „rodzinna”, sektor D
  5. Zapisy – 505-041-084

To właśnie takie inicjatywy często pokazują, czy miasto trafia z ofertą w codzienne potrzeby mieszkańców. Fitball ma szansę stać się czymś więcej niż jednorazową nowinką – zwłaszcza jeśli uczestnicy potraktują je jako wygodny sposób na ruch po pracy, w centrum Bełchatowa i bez wielkiej sportowej otoczki.

na podstawie: Urząd Miasta.

Autor: krystian