Bełchatów dostanie 3 miliony złotych na drogi, szkoły i pilne naprawy

3 min czytania
Bełchatów dostanie 3 miliony złotych na drogi, szkoły i pilne naprawy

W Bełchatowie pieniądze z gminnego funduszu już mają konkretne adresy, choć cała pula została rozdzielona wcześniej. Miasto sięga po 3 miliony złotych i nie zamierza zostawiać ich w jednym worku – większość pójdzie na drogi, chodniki i szkolne dachy. Najbliższe miesiące pokażą, które fragmenty miasta najszybciej odczują ten zastrzyk. Dla mieszkańców to sygnał, że z solidarnościowego funduszu można finansować nie tylko duże inwestycje, ale też codzienne, najbardziej odczuwalne naprawy.

  • Największa część pieniędzy pójdzie tam, gdzie ruch jest największy
  • Remonty ulic i chodników mają nie zniknąć z radarów
  • Fundusz solidarnościowy znów zasilił miejski plan wydatków

Największa część pieniędzy pójdzie tam, gdzie ruch jest największy

Rada Gminy Bełchatów przegłosowała przekazanie środków, a magistrat wcześniej złożył już wniosek o konkretne zadania do realizacji. Z puli 3 milionów złotych aż 2,58 mln zł ma zasilić inwestycje, przede wszystkim te związane z miejską infrastrukturą drogową i placówkami oświatowymi. To właśnie takie wydatki zwykle najszybciej widać w terenie – po nowej nawierzchni, równym chodniku albo odświeżonym dachu nad szkołą.

W planie znalazły się:

  • budowa i przebudowa dróg oraz chodników na terenie miasta – 1 mln 80 tys. zł,
  • budowa drogi na odcinku od ul. Jaworowej do ul. Czereśniowej – 500 tys. zł,
  • przebudowa pokryć dachowych w miejskich placówkach oświatowych – 1 mln zł.

To zestaw, który pokazuje wyraźnie, gdzie miasto widzi największą potrzebę. Z jednej strony chodzi o wygodniejsze i bezpieczniejsze przemieszczanie się po Bełchatowie, z drugiej – o budynki, które każdego dnia przyjmują dzieci i młodzież, więc nie mogą czekać z remontami do ostatniej chwili.

Remonty ulic i chodników mają nie zniknąć z radarów

Nie cała pula zostanie zamrożona w inwestycjach długoterminowych. Miasto przeznaczy też 420 tys. zł na bieżące utrzymanie dróg oraz remonty ulic, chodników, parkingów i zatok autobusowych. To właśnie ten rodzaj wydatków najczęściej decyduje o tym, czy codzienna jazda przez miasto jest płynna, czy zamienia się w serię omijania dziur i nierówności.

Takie prace zwykle nie robią tyle hałasu co nowe inwestycje, ale mieszkańcy odczuwają je bardzo szybko. Naprawiony chodnik, poprawiony parking przy osiedlu czy odtworzona zatoka autobusowa potrafią zmienić więcej, niż z pozoru widać w urzędowym zestawieniu.

Fundusz solidarnościowy znów zasilił miejski plan wydatków

Środki pochodzą z funduszu solidarnościowego, którym Gmina Bełchatów dzieli się z sąsiednimi samorządami. Już wcześniej wiadomo było, że z ponad 19 mln zł przeznaczonych do podziału 3 mln trafi do Bełchatowa. Teraz miasto doprecyzowało, na co dokładnie pójdą pieniądze, dzięki czemu widać, że wsparcie nie rozmywa się w ogólnych deklaracjach, tylko ma bardzo konkretny efekt.

Dla miasta to ważne przede wszystkim dlatego, że takie środki pozwalają równolegle prowadzić inwestycje i łatać bieżące potrzeby. W jednym planie mieszczą się więc i większe zadania drogowe, i naprawy, które często decydują o komforcie codziennego poruszania się po Bełchatowie.

na podstawie: Gmina Bełchatów.

Autor: krystian