Ławy wchodzą w drugi etap modernizacji największego ujęcia w gminie

Ławy wchodzą w drugi etap modernizacji największego ujęcia w gminie

Na placu przy ujęciu w Ławach prace już wyraźnie nabrały tempa – stoją panele fotowoltaiczne, a przy nowym zbiorniku widać kolejne elementy zbrojenia. To nie jest zwykła wymiana sprzętu, bo z tego miejsca płynie woda dla 17 miejscowości i blisko 3,5 tysiąca osób w gminie Bełchatów. Wójt Konrad Koc podkreśla, że system ma być mocniejszy, nowocześniejszy i lepiej przygotowany na każdą awarię.

  • W Ławach rośnie nowy zapas wody i zabezpieczenia całego systemu
  • Pożyczka z funduszu pozwala dokończyć kosztowny etap przebudowy
  • Po Hucie przyjdzie kolej na Łękawę i większą niezależność sieci

W Ławach rośnie nowy zapas wody i zabezpieczenia całego systemu

Na ujęciu trwa drugi etap przebudowy największego punktu zaopatrzenia w wodę pitną w gminie. W centrum robót jest nowy żelbetowy zbiornik o pojemności 200 metrów sześciennych, który ma zwiększyć bezpieczeństwo dostaw i dać większy margines działania w chwilach większego poboru albo problemów technicznych. To już piąty zbiornik w tym miejscu, a równolegle pracuje nowa studnia, która została już uruchomiona.

„Budujemy kolejny zbiornik, już piąty na tym ujęciu” – mówi wójt Konrad Koc.

W środku stacji uzdatniania wody zaplanowano gruntowny remont. Pojawią się nowe filtry odżelaziania i odmanganiania, a sama studnia głębinowa zostanie wyposażona w nową obudowę i instalację. Do tego dojdzie nowy agregat prądotwórczy, szafy sterownicze, monitoring zdalny z powiadamianiem SMS oraz nowe ogrodzenie. Dla mieszkańców to ważna zmiana niewidoczna z drogi, ale bardzo odczuwalna wtedy, gdy liczy się ciągłość dostaw i szybka reakcja na usterki.

Pożyczka z funduszu pozwala dokończyć kosztowny etap przebudowy

Gmina Bełchatów nie finansuje tej inwestycji wyłącznie z własnych środków. Na modernizację ujęcia w Ławach samorząd otrzymał z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi pożyczkę w wysokości 3 793 452 zł. To rozwiązanie częściowo umarzalne, więc daje gminie większy oddech przy tak dużym wydatku, a jednocześnie pozwala nie odkładać prac na później.

Skala przedsięwzięcia dobrze pokazuje, jak bardzo rozbudowany jest ten fragment gminnej infrastruktury. Z ujęcia w Ławach korzystają mieszkańcy aż 17 miejscowości, łącznie niemal 3,5 tysiąca osób. W takim układzie każda modernizacja to nie kosmetyka, ale realne wzmocnienie całego systemu, który musi działać bez przerw i bezpiecznie przechodzić przez okresy większego zapotrzebowania.

Po Hucie przyjdzie kolej na Łękawę i większą niezależność sieci

Ławy nie są jedynym miejscem, gdzie gmina porządkuje wodociągową mapę. Lada dzień mają zakończyć się prace przy kompleksowej przebudowie ujęcia w Hucie. To oznacza, że w krótkim czasie kilka punktów zasilających sieć przejdzie wymianę najważniejszych elementów, a nie tylko doraźne naprawy.

Samorząd szykuje już też odwiert nowej studni w Łękawie, gdzie ma powstać kolejne ujęcie wody. Ten kierunek ma znaczenie strategiczne, bo pozwoli w przyszłości ograniczyć zależność od ujęcia w Parzniewicach w gminie Wola Krzysztoporska. Jak tłumaczy wójt Konrad Koc:

„Gmina po prostu bardzo się rozwija”.

Za tym prostym zdaniem stoi konkretna potrzeba – rosnące osiedla, większe zużycie i konieczność budowania sieci tak, by nie opierała się na jednym rozwiązaniu. W Ławach, Hucie i Łękawie chodzi więc nie tylko o nowe urządzenia, ale o spójny system, który ma wytrzymać kolejne lata rozwoju gminy.

na podstawie: Gmina Bełchatów.