[SIATKÓWKA] PGE GiEK SKRA Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 3:1 w PlusLidze, 22. kolejka
![[SIATKÓWKA] PGE GiEK SKRA Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 3:1 w PlusLidze, 22. kolejka](/images/mecz/pge-giek-skra-belchatow-asseco-resovia-rzeszow-22022026-31.webp)
PGE GiEK SKRA Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 3:1. W 22. kolejce PlusLigi bełchatowianie odwrócili kartę sezonu – przerwali serię porażek i zapisali na koncie cenne punkty, sięgając po zwycięstwo nad Resovią po raz pierwszy od lutego 2022 roku.
Mecz w hali przy Sportowej zaczął się od wyraźnej inicjatywy gości, ale z czasem my – gospodarze – narzucili własne tempo. Początkowe fragmenty I seta należały do Resovii, która dobrze funkcjonowała na zagrywce i w kontrataku. Marcin Janusz serwował mocno i konsekwentnie budował przewagę, a Asseco wykorzystywała okazje na skrzydłach. Mimo to nasza defensywa nie złożyła broni – Arkadiusz Żakieta jako libero dwukrotnie odwrócił przebieg kilku kluczowych wymian i skrócił dystans, ale to goście zamknęli partię 25:19.
II set – walka o złapanie rytmu i kluczowe wymiany Louatiego
Druga odsłona toczyła się nerwowo, punkt za punkt. W długich wymianach Resovia mogła liczyć na Yacine’a Louatiego, który wyrzucał z boiska trudne piłki i wielokrotnie odpowiadał w krytycznych momentach. Jednak na końcówce Skra wykazała się większą precyzją i wolą zwycięstwa – kilka skutecznych ataków Zouheira El Graouiego i dobrze funkcjonujące przyjęcie dały nam wygraną 25:23. To był moment, gdy gospodarzom udało się przejąć kontrolę nad meczem.
Trzeci set był już bardziej jednostronny na naszą korzyść. El Graoui coraz częściej kończył akcje przy imponującej skuteczności, a blok i obrona Skry zaczęły podcinać skrzydła rzeszowian. Mniej prostych błędów i konsekwentne budowanie akcji przyniosły wynik 25:20. Widać było, że gospodarze złapali rytm i pewność siebie.
IV set – domknięcie meczu i blok na Butrynie
W czwartej partii Skra nie odpuściła. Kontrolowaliśmy przebieg, a w końcówce kluczowe były momenty przy siatce – bełchatowianie skutecznie blokowali ataki, w tym decydujące interwencje przeciwko Butrynowi, które pozbawiły Resovię ostatnich argumentów. Ostatecznie 25:19 i triumf 3:1.
Zouheir El Graoui był motorem napędowym zwycięstwa – skończył mecz z 26 punktami i kapitalną skutecznością ataku (około 71%), co przełożyło się na wybór MVP. Debiutując na boisku dla Resovii Mohammad Javad Manavinezhad nie był w stanie wstrząsnąć przebiegiem spotkania i przełamać obrony gospodarzy.
To zwycięstwo ma dla Skry wymiar nie tylko punktowy, ale i mentalny – przerwanie serii sześciu porażek z rzędu oraz pierwsza wygrana w 2026 roku powinny dodać drużynie pewności siebie na dalszą część rozgrywek. W 22. kolejce PlusLigi gospodarze pokazali, że umieją odbudować formę i na własnym parkiecie potrafią postawić trudne warunki mocnym rywalom. Dla kibiców z Bełchatowa to wieczór, który długo będzie przywoływany – w końcu pokonaliśmy Resovię po ponad czterech latach przerwy.
| PGE GiEK SKRA Bełchatów | Statystyka | Asseco Resovia Rzeszów |
|---|---|---|
| 3 | Sety | 1 |
| 19 | I set | 25 |
| 25 | II set | 23 |
| 25 | III set | 20 |
| 25 | IV set | 19 |
Autor: redakcja sportowa belchatowski24.pl

