Wędkarskie święto na Patykach. Dzieci złowiły nie tylko ryby

Wędkarskie święto na Patykach. Dzieci złowiły nie tylko ryby

Nad wodą zaległa cisza przerywana tylko szumem liści i cichymi westchnieniami oczekiwania. Potem – trzask kołowrotka, plusk, krzyk radości. Tak wyglądał Dzień Dziecka dla młodych wędkarzy, którzy zamiast tabletów i placów zabaw wybrali żyłkę, spławik i poranne mżawienie nad zbiornikiem Patyki.


Zawody zorganizowane przez PZW Koło nr 37 w Zelowie przyciągnęły dzieci z całej okolicy. Każdy uczestnik dostał szansę sprawdzenia się w rywalizacji, która wymagała czegoś więcej niż szybkich refleksów – cierpliwości, którą w tym wieku trudno wymusić, a którą tu dzieci same chętnie okazywały.

Emocje narastały wraz z każdym braniem. Rodzice stali z boku, czasem podpowiadali, częściej po prostu obserwowali. Atmosfera płynnie przechodziła między koncentracją a śmiechem, między indywidualnym wysiłkiem a wspólnym kibicowaniem.

Wędkarstwo okazało się pretekstem do czegoś ważniejszego – rodzinnego czasu bez rozpraszaczy, wspólnego przebywania, które nie wymagała szczególnego programu. Dzieci wracały do domów z pucharami, nagrodami i historiami, które opowiedzą dziadkom.

Organizatorzy przygotowali też dokumentację fotograficzną, utrwalając chwile, gdy młodzi wędkarze po raz pierwszy samodzielnie wyławiali swoje zdobycze.

na podstawie: Gmina Zelów.