Dwa medale i europejski tytuł dla Oliwii Bieniek z Zawad

Dwa medale i europejski tytuł dla Oliwii Bieniek z Zawad

FOT. Urząd Gminy Bełchatów

Z Mariboru przyszła wiadomość, na którą w gminie Bełchatów czekano z rosnącą nadzieją. Młoda zawodniczka z Zawad wróciła z mistrzostw Europy w taekwondo z dwoma medalami, a jeden z nich ma ciężar złota. To nie był przypadek ani chwilowy błysk formy – ten start pokazał, że Oliwia Bieniek potrafi odnaleźć się na najwyższym, kontynentalnym poziomie.

  • Złoto, które przyszło z drużyną
  • Srebro w parze i potwierdzenie formy
  • Droga z Bełchatowskiej Akademii na kontynentalne maty

Złoto, które przyszło z drużyną

W słoweńskim Mariborze Oliwia Bieniek sięgnęła po tytuł mistrzyni Europy w konkurencji drużynowych układów. Wystąpiła w zespole reprezentacji Polski razem z Marią Piekutowską, Anastazją Warzyńską, Anną Przystupą, Wiktorią Fidyk i Patrycją Karut. To właśnie ten wspólny występ przyniósł złoty medal i miejsce na najwyższym stopniu podium.

Taki wynik ma znaczenie nie tylko sportowe. W konkurencjach drużynowych liczy się precyzja, rytm i pełne zgranie, a każdy błąd od razu widać jak na dłoni. Zawodniczka z Zawad i jej koleżanki wykonaly zadanie bez wahania, pokazując opanowanie, które na mistrzostwach tej rangi bywa równie ważne jak technika.

Srebro w parze i potwierdzenie formy

Drugiego dnia zawodów Bieniek dopisała do dorobku kolejny medal. Tym razem, wspólnie z Wiktorią Fidyk, wywalczyła srebro i tytuł wicemistrzyni Europy w walce aranżowanej prejuniorów. Dwa miejsca na podium w jednym turnieju to wynik, który sam mówi za siebie.

Dla zawodniczki był to pierwszy start w imprezie tej rangi. Debiut nie rozbił się o presję, lecz zamienił w mocny sygnał, że w swojej kategorii wiekowej należy do europejskiej czołówki. To ważny moment także z perspektywy gminy – pokazuje, że konsekwentna praca w małym ośrodku może otworzyć drogę na duże, międzynarodowe areny.

Droga z Bełchatowskiej Akademii na kontynentalne maty

Za tym sukcesem stoi dłuższa historia. Oliwia Bieniek trenuje taekwondo od ośmiu lat w Bełchatowskiej Akademii Taekwondo pod okiem Wiktora Karnawalskiego. Do Mariboru nie pojechała z przypadku. Powołanie do kadry narodowej przyszło po bardzo dobrych startach, w tym po dwóch złotych medalach zdobytych podczas Pucharu Polski w Nowej Rudzie.

Wcześniej młoda zawodniczka pojawiła się wraz z ojcem w Urzędzie Gminy, gdzie wójt Konrad Koc życzył jej powodzenia i przekazał voucher na 500 zł na przygotowania do wyjazdu. Teraz to wsparcie wróciło w postaci wyników, które zapisują się nie tylko w sportowym CV Oliwii, ale też w lokalnej historii gminy Bełchatów.

na podstawie: Gmina Bełchatów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy Bełchatów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.