200 biegaczy na symbolicznym 1963 m – Tropem Wilczym uczczono Żołnierzy Wyklętych

2 min czytania
200 biegaczy na symbolicznym 1963 m – Tropem Wilczym uczczono Żołnierzy Wyklętych

W lesie przy jednostce Strzelec zrobiło się gęsto od oddechów i biało‑czerwonych elementów — Bełchatów po raz kolejny połączył sport z pamięcią. Na trasie pojawiły się całe rodziny, a krótki, ale wymowny dystans zbudował wspólną narrację o tych, którzy nie zrezygnowali z walki o niepodległość.

  • Na trasie Tropem Wilczym – bieg jako forma upamiętnienia
  • Bełchatów zebrał różne pokolenia – sport i edukacja pamięci
  • Popołudniowe obchody przy pomniku i msza św.

Na trasie Tropem Wilczym – bieg jako forma upamiętnienia

Organizatorem wydarzenia było Miejskie Centrum Sportu, które przyciągnęło do lasów przy Jednostce Strzeleckiej 1001 im. gen. dyw. Janusza Głuchowskiego uczestników w różnym wieku. W sumie w sportowej rywalizacji brało udział 200 osób — od dzieci po dorosłych — które pokonały symboliczny dystans 1963 m.

Wiceprezydent Wojciech Piasecki zwrócił uwagę na rangę pamięci i poświęcenia tych, których honorowano.

“Dziś biegnie cała Polska. Biegnie też Bełchatów.”
W dalszej części swojej wypowiedzi przypomniał o losach powojennych żołnierzy, ich cierpieniu oraz nadziei, by pamięć o nich nie zaginęła.

Dyrektor Miejskiego Centrum Sportu, Artur Ogórek, podkreślił frekwencję i znaczenie symboliki trasy.

“Listy startowe wypełniły się bardzo szybko.”
Dodał też, że długość 1963 m nie jest przypadkowa i ma odniesienie historyczne.

Bełchatów zebrał różne pokolenia – sport i edukacja pamięci

Bieg przyciągnął osoby zainteresowane nie tylko rywalizacją, lecz również edukacją historyczną. Na starcie widać było grupy przyjaciół, rodziny z dziećmi i biegaczy indywidualnych — każdy z nich niósł swój osobisty gest pamięci. Szybkie zapełnienie list startowych wskazuje na rosnące zainteresowanie takimi inicjatywami, łączącymi aktywność fizyczną z lokalnym rytuałem upamiętniania.

Wyjaśnienie symboliki trasy dotyczy roku śmierci ostatniego żołnierza powojennego podziemia niepodległościowego — Józefa Franczaka ps. „Laluś”, który zginął w 1963 roku. Ta jedna liczba nadała formę i sens krótkiego biegu.

  • Organizator: Miejskie Centrum Sportu
  • Uczestnicy: około 200 osób (dzieci, młodzież, dorośli)
  • Dystans: 1963 m

Popołudniowe obchody przy pomniku i msza św.

Po biegowej części dnia odbyła się dalsza część miejskich uroczystości przy pomniku upamiętniającym mieszkańców Bełchatowa. Przebieg był następujący:

  • 1 marca — delegacje złożyły kwiaty przy pomniku „Pamięci Bełchatowian” przy parafii farnej (ul. Kościuszki 2) o godzinie 17:30,
  • następnie odprawiona została msza św.

Wydarzenie pokazało, że pamięć o powojennym podziemiu potrafi integrować środowiska sportowe i ceremoniał religijny, tworząc przestrzeń publiczną do refleksji i spotkania. Dla miasta takie inicjatywy stają się sposobem na przekazywanie historii młodszym pokoleniom przy jednoczesnym promowaniu aktywności fizycznej.

na podstawie: UM Bełchatów.

Autor: krystian