[SIATKÓWKA] Tauron Liga: PGE GiEK SKRA Bełchatów – PGE Projekt Warszawa 3:2. Koniec serii warszawian

[SIATKÓWKA] Tauron Liga: PGE GiEK SKRA Bełchatów – PGE Projekt Warszawa 3:2. Koniec serii warszawian

Pięć ostatnich spotkań z Projektem kończyło się zwycięstwami warszawian, ale w sobotę ta seria dobiegła końca. PGE GiEK SKRA Bełchatów wygrała u siebie z PGE Projektem Warszawa 3:2 w drugiej kolejce Tauron Ligi, choć po dwóch wygranych setach musiała jeszcze rozstrzygać mecz w tie-breaku. W podanym zestawieniu bełchatowianie zajmowali czwarte miejsce, a goście trzecie; oba zespoły miały po zero punktów.

Dla kibiców Skry historia tej rywalizacji była dodatkową stawką. Poprzedni mecz, rozegrany 15 marca, zakończył się domową porażką bełchatowian 0:3. Tym razem także przyszło im grać przed własną publicznością, lecz przebieg spotkania był zupełnie inny. Z trybun oglądał je również selekcjoner reprezentacji Polski Nikola Grbić.

Sześć punktów, które odmieniły drugiego seta

Pierwsza partia należała do gospodarzy. Skra wygrała ją 25:17 i rozpoczęła sobotnie starcie w sposób, na który miejscowi kibice czekali po serii niepowodzeń z Projektem. Wynik seta pokazuje wyraźną przewagę bełchatowian, ale nie zdradza szczegółów poszczególnych akcji. Ważne było to, że po otwarciu meczu to warszawianie musieli szukać odpowiedzi.

Drugi set przyniósł moment, który mógł odwrócić nastroje. Projekt prowadził już 22:19 i był blisko doprowadzenia do remisu w meczu. Skra zdobyła jednak sześć punktów z rzędu, wygrywając partię 25:22. Zamiast stanu 1:1 zrobiło się 2:0 dla gospodarzy. To był najbardziej wyrazisty zwrot pierwszej części spotkania: warszawianom zabrakło trzech punktów do zamknięcia seta, a bełchatowianie nie oddali w nim rywalom już ani jednego.

Kapitan Projektu Damian Wojtaszek przyznał później, że jego drużyna źle rozpoczęła mecz i popełniła wiele błędów. Początek spotkania i utracona szansa w drugiej partii nadawały tym słowom konkretny ciężar. Dla Skry dwa wygrane sety nie oznaczały jednak jeszcze końca pracy. Goście potrafili odpowiedzieć, a droga do przerwania niekorzystnej serii okazała się dłuższa, niż można było sądzić przy stanie 2:0.

W trzeciej partii Projekt wygrał zdecydowanie 25:15. Warszawianie zmniejszyli stratę w setach do 1:2 i pozostali w meczu. Czwarty set zakończył się ich zwycięstwem 25:23, więc po czterech odsłonach było już 2:2. Gospodarze, którzy zaczęli od wyraźnego triumfu i efektownej serii punktowej, musieli jeszcze raz znaleźć sposób na rywali. O wszystkim miał rozstrzygnąć tie-break.

Najświeższe wiadomości z Bełchatowa czekają na stronie głównej belchatowski24.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Od 2:4 do wygranej w tie-breaku

Piąta partia też nie zaczęła się po myśli Skry. Projekt prowadził 4:2, ale bełchatowianie odwrócili sytuację i wygrali 15:12. Po czterech setach pełnych zmian w wyniku to właśnie gospodarze zamknęli mecz i przerwali serię pięciu porażek w bezpośrednich spotkaniach. Tytuł MVP otrzymał Alan Souza.

Dla Skry ten rezultat ma znaczenie większe niż samo dopisanie zwycięstwa do bilansu drugiej kolejki. Przed sezonem klub mówił o dalszym zbliżaniu się do ligowej czołówki i dobrym występie w europejskich pucharach. Po piątym miejscu w poprzednich rozgrywkach zachował trenera Krzysztofa Stelmacha. Sobotni mecz pokazał zarówno siłę gospodarzy w dwóch pierwszych setach, jak i to, ile wysiłku kosztowało ich zatrzymanie powrotu Projektu.

Warszawianie rozpoczęli sezon z nowym szkoleniowcem, Roberto Piazzą, który podpisał czteroletni kontrakt. W Bełchatowie zdołali podnieść się po stracie dwóch partii, lecz ostatnie słowo należało do Skry. Z perspektywy miejscowych kibiców najważniejszy obraz tego popołudnia jest prosty: po pięciu kolejnych zwycięstwach Projektu w tej rywalizacji to bełchatowianie mogli cieszyć się po ostatniej piłce.

PGE GiEK SKRA BełchatówStatystykaPGE Projekt Warszawa
3Sety2
25I set17
25II set22
15III set25
23IV set25
15V set12
4Pozycja3
0Punkty0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły