Trzy fotograficzne opowieści spotkają się w Bełchatowie

Trzy fotograficzne opowieści spotkają się w Bełchatowie

FOT. MCK w Bełchatowie

Na piętrze Gigantów Mocy dobrze znane obrazy dostaną zupełnie nowe życie. Bełchatowskie Towarzystwo Fotograficzne i Miejskie Centrum Kultury zapraszają na wieczór, podczas którego fotografia zabierze publiczność w podróż od Wenecji, przez grę z tożsamością, aż po światło o świcie.

  • „Serenissima” otworzy drogę do najjaśniejszej Wenecji
  • Elżbieta Litwora zmienia twarz, ale zostawia własny ślad
  • Wernisaż połączy trzy wystawy w jednym miejscu

„Serenissima” otworzy drogę do najjaśniejszej Wenecji

Bogdan Litwora pokaże cykl „Serenissima”, będący zapisem zarówno realnej, jak i wewnętrznej wędrówki po Wenecji. Autor, z zawodu neurochirurg, fotografuje od dzieciństwa, a od kilku lat konsekwentnie rozwija własny język artystyczny. Sięga po fotografię cyfrową i analogową, łączy obraz ze słowem, dźwiękiem oraz narracją.

W jego dorobku ważne miejsce zajmuje diaporama. Za tę formę pracy otrzymał w 2022 roku brytyjską Rising Star Award. Jest także autorem kilkunastu wystaw indywidualnych, członkiem Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego i posiadaczem tytułu Artiste FIAP.

„W średniowieczu Serenissima była tytułem bizantyjskim, nadawanym początkowo doży i signorii, a następnie rozciągniętym na całą Republikę Wenecką. Oznaczała Najjaśniejszą. Był to tytuł honorowy, a zarazem znak suwerenności. Wystawa jest zapisem mojej fizycznej i duchowej wędrówki po Najjaśniejszej” - pisze Bogdan Litwora.

Elżbieta Litwora zmienia twarz, ale zostawia własny ślad

Druga wystawa, „Gdy Pippi spotyka Churchilla”, prowadzi w stronę autoportretu, który nie musi być dosłownym portretem autora. Elżbieta Litwora wciela się w kolejne postaci i sprawdza, gdzie kończy się kreacja, a zaczyna prawda o niej samej.

Artystka zawodowo związana jest z branżą chemiczną, a fotografię traktuje jako osobistą przestrzeń ekspresji. Interesują ją człowiek, emocje, relacje i wewnętrzny świat. Jej prace były pokazywane na wystawach indywidualnych i zbiorowych, a także nagradzane w międzynarodowych konkursach. Od 2024 roku pełni funkcję wiceprezeski Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego.

„Autoportret nie zawsze musi być przecież dosłownym wizerunkiem. Czasem więcej o nas mówi to, kogo wybieramy, w kogo się wcielamy i co pozwalamy zobaczyć” - mówi Elżbieta Litwora.

Trzecia odsłona, „Złota godzina” Roberta Króla, kieruje wzrok ku krajobrazowi. Fotograf i członek Bełchatowskiego Towarzystwa Fotograficznego szuka w dobrze znanych miejsach tego momentu, w którym światło potrafi całkowicie zmienić ich charakter. Szczególnie bliskie są mu wschody słońca, zmienna pogoda i sytuacje, których nie da się powtórzyć dokładnie w ten sam sposób. 🌅

Wernisaż połączy trzy wystawy w jednym miejscu

Wernisaż odbędzie się 2 października 2026 roku o godz. 18:00 w Galerii „Na Piętrze” Gigantów Mocy, plac Gabriela Narutowicza 3 w Bełchatowie. Tego wieczoru będzie można zobaczyć wszystkie trzy fotograficzne opowieści i spotkać się z różnymi sposobami patrzenia na rzeczywistość - od miejskiej legendy Wenecji, przez kostium i tożsamość, po światło zapisane w krajobrazie. 📷

Wystawy pozostaną dostępne do 20 listopada 2026 roku. To propozycja dla tych, którzy lubią oglądać fotografie nie tylko jako obrazy, lecz także jako ślady podróży, osobistych pytań i uważnego patrzenia.

na podstawie: MCK w Bełchatowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MCK w Bełchatowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji