Na zakończeniu roku UTW w Bełchatowie padły słowa, które najlepiej oddały ten wieczór

Na zakończeniu roku UTW w Bełchatowie padły słowa, które najlepiej oddały ten wieczór

W MCK Giganty Mocy seniorzy z Bełchatowa zamknęli rok akademicki w atmosferze, która bardziej przypominała święto pasji niż zwykłą uroczystość. Było wzruszenie, były oklaski i poczucie, że to miejsce daje ludziom coś znacznie cenniejszego niż same zajęcia. Najmocniej wybrzmiało zdanie z filmu pokazowego: „Teraz nic nie muszę, ale mogę wszystko”. Właśnie ta myśl prowadziła cały wieczór.

  • Film o codzienności seniorów stał się najmocniejszym punktem uroczystości
  • Na scenie pojawiły się taniec, muzyka i podziękowania za cały rok pracy
  • Uniwersytet, do którego wraca się z radością

Film o codzienności seniorów stał się najmocniejszym punktem uroczystości

Podczas zakończenia roku akademickiego 2025/2026 Bełchatowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku pokazano film „Bo jak nie my to kto”. To właśnie ten materiał poruszył publiczność najmocniej, bo nie był szkolną laurką, lecz opowieścią o codzienności, pasjach i potrzebie bycia razem. Seniorzy mówili w nim o zwykłych sprawach, ale z wyraźnym przekonaniem, że aktywność po prostu dodaje im sił.

W Bełchatowie UTW urósł przez lata do roli znacznie szerszej niż tylko zajęcia i wykłady. Dziś skupia 417 słuchaczy, którzy korzystają z oferty sportowej, językowej, artystycznej, teatralnej i tanecznej. Są też warsztaty oraz spotkania, które spinają tę działalność w jedną całość. Dla wielu osób to stały rytm tygodnia, a zarazem przestrzeń, w której łatwiej nie odpuszczać sobie samym.

Na scenie pojawiły się taniec, muzyka i podziękowania za cały rok pracy

W trakcie uroczystości nie zabrakło słów uznania dla słuchaczy i osób tworzących działalność uniwersytetu. Wiceprezydent Bełchatowa Wojciech Piasecki mówił o energii i chęci rozwoju seniorów, podkreślając, że ich aktywność robi wrażenie i potrafi inspirować młodsze pokolenia.

„Jestem pełen podziwu dla Państwa energii, pasji i chęci rozwoju” – mówił Wojciech Piasecki.

Obok gratulacji i podziękowań pojawiła się też scena artystyczna. Publiczność oglądała występ taneczny grupy SUPER STARS, a potem recital „Kobieta. Wspomnienie. Miłość. Nostalgia” w wykonaniu Czesławy Włodarczyk, zgierskiej artystki, aktorki i wokalistki. To zestawienie dobrze oddało charakter całego spotkania – trochę podniosły, trochę ciepły, a przede wszystkim bardzo osobisty.

Uniwersytet, do którego wraca się z radością

W wypowiedziach słuchaczy wracał jeden motyw – UTW daje nie tylko zajęcia, ale też motywację do wyjścia z domu i poczucie, że każdy dzień może jeszcze przynieść coś nowego. Krystyna Famulska nie owijała w bawełnę, mówiąc, że bez uniwersytetu życie byłoby uboższe. Jej słowa dobrze wybrzmiały wśród ludzi, którzy od lat korzystają z tej formy aktywności.

„Bez Uniwersytetu Trzeciego Wieku nasze życie byłoby puste” – mówiła Krystyna Famulska.

To właśnie dlatego zakończenie roku miało tak wyraźny, ludzki wymiar. Nie chodziło wyłącznie o zamknięcie sezonu zajęć, lecz o docenienie miejsca, w którym seniorzy mogą ćwiczyć, uczyć się, tańczyć, grać i po prostu być razem. W Bełchatowie taki model działa na oczach wszystkich – spokojnie, konsekwentnie i z wyraźnym skutkiem.

na podstawie: UM Bełchatów.