Chleb od zakwasu po degustację. W „Koniczynce” świętowano tradycję

Chleb od zakwasu po degustację. W „Koniczynce” świętowano tradycję

W Środowiskowym Domu Samopomocy „Koniczynka” zapach świeżego pieczywa szybko stał się bohaterem całego spotkania. Uczestnicy nie ograniczyli się do spróbowania gotowych bochenków – sami przeszli przez każdy etap pracy, od zakwasu po gorący wypiek. Zwykły bochenek urósł tu do rangi pretekstu do nauki, rozmowy i wspólnego działania. A przy okazji przypomniał, że najprostsze rzeczy potrafią dać najwięcej satysfakcji.

  • Od zakwasu do bochenków na stole
  • Quiz pokazał, że nauka może smakować

Od zakwasu do bochenków na stole

W „Koniczynce” Dzień Chleba nie był pokazem z boku, ale pełnym, wspólnym przedsięwzięciem. Uczestnicy przygotowali wszystko samodzielnie – najpierw powstał zakwas, później ciasto, a dopiero po drodze przyszły czas na wyrabianie i wypiek. Taka forma zajęć ma znaczenie większe niż samo kulinarne doświadczenie. Uczy cierpliwości, porządkuje kolejne etapy pracy i daje poczucie, że efekt naprawdę jest własny.

Na stołach pojawiły się różne rodzaje pieczywa. Były chleby pszenne i razowe, ale też wypieki wzbogacone nasionami, ziołami, orzechami oraz warzywami. To właśnie ten szeroki wybór pokazuje, że tradycja nie musi stać w miejscu. Może łączyć smak z prostą wiedzą o składnikach i o tym, jak codzienne jedzenie wpływa na sposób odżywiania.

Quiz pokazał, że nauka może smakować

W programie znalazło się też miejsce na część edukacyjną. Uczestnicy zmierzyli się z quizem o zbożach i ich właściwościach, a odpowiedzi – jak podkreślono – wypadły bardzo dobrze. Taki element porządkuje całość wydarzenia: obok pracy rąk pojawia się wiedza, a obok wspólnego wypieku – uważność na to, co trafia na stół. To ważne zwłaszcza tam, gdzie zajęcia mają wspierać rozwój i codzienne funkcjonowanie.

Dzień Chleba w „Koniczynce” miał więc dwa wyraźne wymiary. Z jednej strony integrował uczestników przy wspólnym zadaniu, z drugiej niósł wartość terapeutyczną, bo wzmacniał sprawczość i dawał widoczny efekt pracy. Druga edycja wydarzenia pokazała, że ten pomysł dobrze się przyjął. I wszystko wskazuje na to, że na jednym spotkaniu się nie skończy.

na podstawie: UM Bełchatów.