Bełchatów - fałszywa “szwagierka” wyłudziła 30 tys. zł

2 min czytania
Bełchatów - fałszywa "szwagierka" wyłudziła 30 tys. zł

Mężczyzna w ubiorze przypominającym mundur bez emblematów odebrał od starszego małżeństwa 30 tysięcy złotych po telefonie, w którym oszustka udawała członka rodziny. Para uwierzyła w historię o potrąceniu i grożącej sprawcy karze - mimo wyraźnych sygnałów ostrzegawczych nie skontaktowali się z rodziną.

W miniony czwartek, 12 marca 2026 roku, na telefon stacjonarny małżeństwa z Bełchatowa zadzwoniła kobieta, która płacząc opowiadała, że potrąciła ciężarną i że ofiara walczy o życie. Twierdziła, że grozi jej nawet do 6 lat więzienia i błagała o pomoc finansową, podając się za członka rodziny. Małżonkowie byli przekonani, że rozmawiają ze swoją szwagierką.

Do rozmowy włączył się mężczyzna podający się za policjanta. Wypytywał o ilość gotówki w domu, po czym zażądał 70 tysięcy złotych. Gdy domownicy wyjaśnili, że mają tylko 30 tysięcy złotych, rzekomy funkcjonariusz zgodził się na tę kwotę i poinformował, że po pieniądze przyjedzie inny „policjant”.

Pod wskazanym adresem pojawił się mężczyzna ubrany tak, by przypominać mundur, ale bez policyjnych emblematów i legitymacji. Małżeństwo, mimo wątpliwości, przekazało mu gotówkę. Po oddaniu pieniędzy kontakt z rzekomymi pomocnikami urwał się - dopiero wtedy zorientowali się, że padli ofiarą oszustwa.

Sprawa pokazuje, że metoda „na policjanta” wciąż działa i przybiera nowe warianty. Komenda Powiatowa Policji w Bełchatowie apeluje o ostrożność i przypomina procedury postępowania w takich sytuacjach. Jak podaje Policja:

“Policja nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy! Każda osoba, która otrzyma tego typu telefon, powinna niezwłocznie skontaktować się z numerem alarmowym 112.”
— aspirant Marta Bajor

Śledczy zwracają uwagę na brak weryfikacji ze strony ofiar - nie skontaktowały się z rodziną, nie sprawdziły tożsamości rzekomego funkcjonariusza i nie zgłosiły próby oszustwa przed oddaniem pieniędzy. Policja prowadzi czynności wyjaśniające, a mediom i mieszkańcom przypomina, że prawdziwi funkcjonariusze nie żądają gotówki ani nie posługują się takimi procedurami.

Trudno uwierzyć, że łzy i groźba więzienia wystarczyły, by skłonić do oddania 30 tysięcy złotych - to obraz skutecznej manipulacji i błędów w weryfikacji, z których przestępcy regularnie korzystają.

na podstawie: Policja Bełchatów.

Autor: krystian