Srebro i życiówki – bełchatowscy lekkoatleci błyszczeli na halowych mistrzostwach

W Rzeszowie zrobiło się głośno o młodych sportowcach z Bełchatowa – skoki, sprinty i osobiste rekordy pokazały, że pracownia klubowa przynosi efekty. Na trybunach i przy torze dało się wyczuć dumę: medale i życiówki nie przyszły przez przypadek.
- Bełchatów miał swoje chwile na krajowej scenie
- Halowe Mistrzostwa Polski – doświadczenie, które procentuje
Bełchatów miał swoje chwile na krajowej scenie
Podczas halowych zmagań widzowie i trenerzy często spoglądali w stronę zawodników z miasta. Najjaśniejszym akcentem był występ Alicji Morawiec z Bełchatowskiego Klubu Lekkoatletycznego – skok na 12,40 m dał jej srebrny medal i nowy rekord życiowy. Zawody organizowane przez PZLA odbywały się w Rzeszowie w dniach 13–15 lutego. Trenerzy docenili wysiłek zawodniczki, która startowała mimo kłopotów zdrowotnych:
“Tym bardziej podkreśla to jej sportową determinację i charakter. To prawdziwa lekcja walki i poświęcenia, której nie zabrakło również w jej rywalizacji”
– Łukasz Mantyk i Agnieszka Morawiec
W innych konkurencjach bkl-owcy również pokazali formę. Najważniejsze wyniki z imprezy:
- Alicja Morawiec – trójskok: 12,40 m – srebro, rekord życiowy.
- Alicja Bukowy (reprezentująca KS Dynami Łódź, kategoria U–20) – skok o tyczce: 320 cm – 7. miejsce.
- Nikodem Dymiński (kategoria U–20) – 60 m: 8. miejsce, 200 m: 5. miejsce.
- Marcel Wieczorkiewicz (kategoria U–18) – rekord życiowy, 11. miejsce.
- Dobre występy zanotowały też Aleksandra Jasińska (U–18) i Adrianna Górny (U–18).
Halowe Mistrzostwa Polski – doświadczenie, które procentuje
Dla wielu młodych zawodników to nie tylko klasyfikacje, lecz lekcja taktyki i przygotowania sprzętowego. W przypadku Alicji Bukowy różnica dzieląca ją od miejsca na podium była mierzona centymetrami i doświadczeniem z twardszymi tyczkami. Jak podsumował jej trener:
“Przewagę zrobił brak wystarczającego „obskakania” twardszej tyczki. Mimo to, Alicja uzyskała piąty wynik w kraju w swojej kategorii wiekowej”
– Maciej Bukowy
Starty na poziomie krajowym dają młodym zawodnikom punkt odniesienia i wyznaczają kolejne cele treningowe – od regulacji sprzętu po poprawę techniki. W perspektywie Bełchatowa to także sygnał dla klubów i rodziców: system szkolenia działa, a młodzież potrafi zbierać efekty pracy na arenie ogólnopolskiej. Dla miastowego środowiska sportowego to impuls, by podtrzymywać wsparcie dla treningów oraz stwarzać młodym zawodnikom możliwość częstszych startów i „obskakiwania” różnego sprzętu.
Gratulacje dla zawodników i trenerów – medale, miejsca finałowe i życiówki to konkretne dowody, że inwestycja w lekkoatletykę w Bełchatowie przynosi rezultaty i otwiera drogę do kolejnych mistrzostw krajowych.
na podstawie: UM Bełchatów.
Autor: krystian

