Uliczne kosze pękają w szwach. W Bełchatowie przypomniano, gdzie trafiają domowe śmieci

Uliczne kosze pękają w szwach. W Bełchatowie przypomniano, gdzie trafiają domowe śmieci

Na bełchatowskich chodnikach, przy przystankach i w parkach coraz częściej widać pełne po brzegi kosze, do których trafiają nie drobne papierki, ale worki z domowymi odpadami. To problem, który szybko zamienia zwykłe porządki w kosztowną, powtarzaną bez końca pracę. Władze miasta przypominają więc prostą zasadę – uliczny kosz nie jest miejscem na obierki, popiół czy gruz. Dla mieszkańców to ważna różnica, bo od niej zależy i porządek w przestrzeni wspólnej, i to, na co idą pieniądze oraz czas miejskich służb.

  • Kosze przy chodnikach zapełniają się odpadami z mieszkań
  • Gdzie powinny trafiać domowe odpady

Kosze przy chodnikach zapełniają się odpadami z mieszkań

Uliczne pojemniki mają służyć drobnym śmieciom zebranym po drodze, a nie domowym odpadom, które powinny trafić do systemu odbioru z posesji. W Bełchatowie problem widać coraz wyraźniej: w koszach lądują worki z resztkami z kuchni, popiołem, a nawet gruzem. Efekt jest natychmiastowy. Pojemniki wypełniają się błyskawicznie, a miejsce, które miało wyglądać schludnie, zaczyna szpecić przestrzeń.

Miejskie służby opróżniają takie kosze na bieżąco, ale przy takiej skali to praca niemal bez końca. Zdarza się, że ten sam pojemnik trzeba opróżniać kilka razy dziennie. Każdy taki przypadek oznacza dodatkowe koszty dla samorządu, ale też stratę czasu, który można byłoby przeznaczyć na inne zadania związane z utrzymaniem porządku w mieście.

Gdzie powinny trafiać domowe odpady

Miasto wskazuje kilka prostych dróg, z których można korzystać zamiast wrzucać śmieci do koszy stojących na ulicy.

  • Domy jednorodzinne – odpady z domu powinny trafiać do własnego pojemnika na posesji.
  • Pergole śmietnikowe – w zabudowie wielorodzinnej to właśnie tam powinny lądować odpady z gospodarstw domowych.
  • PSZOK – właściciele domów jednorodzinnych mogą bezpłatnie oddać tam odpady inne niż zmieszane.
  • Dodatkowy pojemnik – można o niego wystąpić do Wydziału Zarządzania Gospodarką Odpadami Komunalnymi. Według informacji miasta taki pojemnik jest bezpłatny.
  • Worki na wybrane frakcje – w wyjątkowych sytuacjach, gdy jednorazowo pojawi się więcej odpadów, można zgłosić się po worki przeznaczone na konkretne frakcje.

W przypadku nieruchomości niezamieszkałych ważne jest jeszcze jedno: liczba pojemników i częstotliwość odbioru powinny odpowiadać rzeczywistym potrzebom. To praktyczny detal, ale właśnie od takich detali zależy, czy śmieci nie będą wracały na chodniki.

Bełchatów przypomina więc o czymś pozornie oczywistym, a jednak często lekceważonym. Kosz na rogu ulicy nie rozwiąże problemu domowych odpadów. Od tego są pojemniki przy posesjach, pergole śmietnikowe i punkty odbioru, które działają po to, by miasto nie dźwigało cudzych worków na własnych barkach.

na podstawie: Urząd Miasta.