Autobus w Bełchatowie zamienił się w czytelnię. Dzieci słuchały książek w trasie

Autobus w Bełchatowie zamienił się w czytelnię. Dzieci słuchały książek w trasie

W bełchatowskim autobusie na chwilę zgasł zwykły pośpiech codziennego kursu, a jego miejsce zajęły książki. Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 12 weszli w świat literatury tam, gdzie zazwyczaj pędzi się do pracy, szkoły albo na zakupy. Spotkanie przygotowane w ramach kampanii „Tata Też Czyta” pokazało coś prostego, ale bardzo wyraźnego – czytanie nie potrzebuje specjalnej sceny, by działać na wyobraźnię.

  • W autobusie MZK szkolna lekcja wyszła poza mury szkoły
  • W rolę czytających gości weszli wiceprezydent i kierowca MZK

W autobusie MZK szkolna lekcja wyszła poza mury szkoły

Nie była to zwykła lekcja biblioteczna. Tego dnia uczniowie Szkoły Podstawowej nr 12 im. Kornela Makuszyńskiego trafili do autobusu Miejskiego Zakładu Komunikacji w Bełchatowie, który na czas spotkania zmienił się w mobilną czytelnię. Inicjatywę przygotowała Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. J.I. Kraszewskiego, a sam pomysł od razu nadał wydarzeniu wyraźny, miejski rytm.

Dzieci rozmawiały o swoich ulubionych książkach, czytelniczych zainteresowaniach i o tym, jak ważną rolę lektura odgrywa w ich domach. Pojawił się też temat superbohaterów – tych znanych z książek, ale i tych zupełnie codziennych, spotykanych obok. To właśnie taki punkt widzenia bywa dla najmłodszych najciekawszy: literatura przestaje być szkolnym zadaniem, a zaczyna być częścią zwykłego dnia.

W rolę czytających gości weszli wiceprezydent i kierowca MZK

Fragmenty książek przeczytali uczniom wiceprezydent Bełchatowa Wojciech Piasecki oraz kierowca MZK, Piotr. Ten duet dobrze pokazał sens całej akcji – do czytania nie trzeba mieć specjalnego kostiumu ani wyjątkowej funkcji. Wystarczy chwila i gotowość, by podzielić się historią z innymi.

Kampania „Tata Też Czyta” od lat przypomina, że nawyk czytania warto budować wcześnie, a wspólna lektura może być po prostu dobrym czasem spędzonym razem. Taki przekaz ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy książka wychodzi z biblioteki i szkoły w bardziej codzienne miejsca. Autobus MZK okazał się do tego zaskakująco dobrym tłem – nie odciągał uwagi, tylko ją skupiał.

Dla uczestników spotkania to była lekcja, która zostaje w pamięci dłużej niż standardowe zajęcia. Pokazała, że książka może towarzyszyć także w drodze, a czytanie nie musi czekać na idealny moment. Czasem wystarczy zwykły kurs po mieście, by uruchomić wyobraźnię.

na podstawie: UM Bełchatów.