Dziewięć adopcji w jeden dzień. W bełchatowskim schronisku trwa walka o kolejne domy

Dziewięć adopcji w jeden dzień. W bełchatowskim schronisku trwa walka o kolejne domy

W bełchatowskim schronisku jeden dzień wystarczył, by dziewięć zwierząt zaczęło nowe życie. Podczas Dnia Otwartego odwiedzający zaglądali do boksów, dopytywali o charakter psów i kota, a przede wszystkim sprawdzali, czy między nimi a którymś z podopiecznych zaiskrzy coś więcej niż chwilowa sympatia. To właśnie takie spotkania najczęściej przesądzają o adopcji, bo decyzja rodzi się tu z rozmowy, cierpliwości i uważnego przyjrzenia się zwierzakowi. Teraz placówka liczy na dalszy ciąg tej dobrej passy, bo Tydzień Adopcji nadal trwa.

  • Dzień otwarty zamienił ciekawość w decyzje
  • Ponad 300 zwierząt nadal czeka na swój moment
  • Tydzień Adopcji ma szansę powtórzyć zeszłoroczny wynik

Dzień otwarty zamienił ciekawość w decyzje

Podczas wydarzenia nowe domy znalazło osiem dorosłych psów i jeden dorosły kot. To ważny wynik nie tylko dla samego schroniska, ale też dla ludzi, którzy przyszli bez konkretnych planów, a wrócili już z myślą o odpowiedzialnej adopcji.

Na miejscu byli pracownicy i wolontariusze. Odpowiadali na pytania, podpowiadali, które zwierzę może odnaleźć się w spokojnym domu, a które potrzebuje więcej ruchu i uwagi. Taki kontakt ma duże znaczenie, bo dobór zwierzaka nie kończy się na pierwszym wrażeniu. Liczą się też codzienny rytm, czas, jakim dysponuje przyszły opiekun, i gotowość do pracy z czworonogiem.

– Cieszymy się z zainteresowania adopcjami i mamy nadzieję, że kolejne zwierzęta znajdą dzięki temu swoje nowe, kochające domy. Takie spotkania pokazują, jak wiele osób chce pomagać i otworzyć swoje serca na potrzebujące zwierzęta – mówiła Marta Matuszewska, kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Bełchatowie.

Ponad 300 zwierząt nadal czeka na swój moment

Mimo udanego dnia w schronisku wciąż przebywa ponad 300 zwierząt. Są wśród nich energiczne psy, spokojniejsze czworonogi i koty o różnych temperamentach. Każde z nich czeka na człowieka, który da mu nie tylko dach nad głową, ale też czas i poczucie bezpieczeństwa.

To właśnie ta liczba najlepiej pokazuje skalę potrzeb. Jedna udana adopcja zmienia los konkretnego zwierzaka, ale także odciąża placówkę, w której każdego dnia trzeba dbać o dziesiątki różnych charakterów i temperamentów. Dla schroniska każda wyprowadzona do domu smycz i każdy pusty boks są małym oddechem.

Tydzień Adopcji ma szansę powtórzyć zeszłoroczny wynik

Bełchatowska akcja ma już za sobą dobry punkt odniesienia. W ubiegłym roku podobne wydarzenie zakończyło się łącznie 31 adopcjami. W samym czasie Dnia Otwartego dom znalazły 21 zwierząt, a kolejne 10 zostało adoptowanych do końca akcji promocyjnej.

Osoby, które chcą poznać podopiecznych schroniska, mogą przyjść w godzinach:

  • poniedziałek–piątek – 9.00–17.00
  • sobota – 10.00–16.00

To właśnie tam zaczyna się historia wielu nowych domów. Czasem od krótkiego spojrzenia przez kratę. Czasem od spokojnej rozmowy z pracownikiem. A czasem od decyzji, która zmienia życie zwierzęcia na lata.

na podstawie: UM Bełchatów.