Bełchatowska wystawa łączy ptaki, pejzaże i gwiazdy po zmroku

Bełchatowska wystawa łączy ptaki, pejzaże i gwiazdy po zmroku

W Galerii „Na Piętrze” zapowiada się wieczór, w którym jedna ściana może prowadzić na łąkę, a druga – prosto pod ciemne niebo. Bełchatowskie Towarzystwo Fotograficzne stawia tym razem na dwa spojrzenia: Longiny Rychlewskiej i Roberta Komory. To nie będzie tylko pokaz zdjęć, ale spotkanie z cierpliwością, uważnością i tym, co zwykle umyka na pierwszy rzut oka.

  • Przyroda Longiny Rychlewskiej zatrzymana w chwili, która zaraz znika
  • Robert Komora pokazuje, że światło potrafi malować własne opowieści
  • Wernisaż w Galerii „Na Piętrze” otworzy wystawę dla uważnych widzów

Przyroda Longiny Rychlewskiej zatrzymana w chwili, która zaraz znika

Longina Rychlewska od lat szuka w fotografii momentów, które trwają ledwie chwilę. Sama podkreśla, że aparat daje jej radość z obserwowania natury i łapania ulotnych scen, zanim znikną bez śladu. Na wystawie pokaże przede wszystkim nocne niebo, ale w jej twórczości ważne są także ptaki, rośliny i pejzaże.

„Fotografowanie pozwala mi czerpać radość z obserwowania piękna natury oraz „chwytania” ulotnych chwil”

To właśnie ta cierpliwość buduje siłę jej zdjęć. W takich kadrach nie chodzi o szybki efekt, tylko o wyczucie chwili i wrażliwość na detal. Dla oglądających to okazja, by zobaczyć przyrodę nie jako dekorację, lecz jako pełnoprawny temat opowieści.

Robert Komora pokazuje, że światło potrafi malować własne opowieści

Robert Komora patrzy na fotografię przez własne motto.

„Patrz kadrem, czuj sercem, maluj światłem”

To hasło dobrze oddaje jego drogę twórczą. Fotografią pasjonuje się od młodości, rozwija warsztat, bierze udział w plenerach, organizuje warsztaty i wystawy, a w jego dorobku są zarówno ekspozycje indywidualne, jak i zbiorowe. Sięga po fotografię przyrodniczą, reportażową i portretową, swobodnie poruszając się między plenerem a studiem.

Na tej wystawie mocno wybrzmi także nocne niebo. Astrofotografia wymaga innego sprzętu niż zdjęcia wykonywane w dzień, ale nagradza wysiłek obrazami, które trudno zobaczyć gołym okiem. Finalny kadr powstaje zwykle z około 80 ujęć, a efektem bywają odległe gromady gwiazd, mgławice i galaktyki przypominające skalą, jak wielki jest kosmos nad Bełchatowem.

Wernisaż w Galerii „Na Piętrze” otworzy wystawę dla uważnych widzów

Ekspozycja BTF-u łączy dwa światy – przyrodę uchwyconą za dnia i niebo oglądane po zmroku. Dzięki temu wystawa nie jest zwykłym przeglądem fotografii, ale opowieścią o dwóch sposobach patrzenia na otoczenie. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął prezydent Patryk Marjan, co tylko podkreśla rangę tego spotkania w kulturalnym kalendarzu miasta.

Wernisaż odbędzie się
– w piątek 10 kwietnia
– o godz. 18.00
– w Galerii „Na Piętrze” MCK Gigantów Mocy

na podstawie: Urząd Miasta.