[SIATKÓWKA] PlusLiga – Jastrzębski przełamuje passę przed własną publicznością, Skra Bełchatów przegrywa 1:3
![[SIATKÓWKA] PlusLiga – Jastrzębski przełamuje passę przed własną publicznością, Skra Bełchatów przegrywa 1:3](/images/mecz/jsw-jastrzebski-wegiel-pge-giek-skra-belchatow-13022026-31.webp)
W 21. kolejce PlusLigi PGE GiEK SKRA Bełchatów jako gość uległa JSW Jastrzębski Węgiel 1:3 (18:25, 25:23, 25:22, 25:19). To szósta z rzędu porażka Skry w lidze, a dla gospodarzy pierwsze ligowe zwycięstwo przed własną publicznością od połowy grudnia.
Pierwszy set zaczął się obiecująco dla nas – Skra szybko zbudowała kilkupunktową przewagę i w pewnym momencie prowadziła nawet siedmioma oczkami. Goście kontrolowali grę w przyjęciu i skutecznością w ataku, co przełożyło się na pewne zwycięstwo 25:18. Wtedy wydawało się, że to może być wieczór pod znakiem bełchatowian.
Ale Jastrzębski nie zamierzał odpuścić. Druga partia była wyrównana, grana punkt za punkt, z kilkoma długimi wymianami, które poderwały miejscową publiczność. W końcówce gospodarze wyciągnęli serię dobrych zagrywek i kilku precyzyjnych ataków, które pozwoliły im doprowadzić do remisu 1:1 po 25:23. Trzeci set również miał kluczowe momenty defensywne – efektowna interwencja Benjamina Toniuttiego i mocny atak Szerszenia przypieczętowały zwycięstwo w tej partii 25:22, a przewaga psychologiczna przeszła na stronę Jastrzębskiego.
Odwrót gospodarzy w II–III secie – przełomowe fragmenty meczu
Po pierwszym secie obraz gry się odwrócił. Jastrzębski poprawił przyjęcie i konsekwentnie punktował z drugiej linii, gdzie nasza drużyna miała problemy z organizacją bloku i odbiorem. Kluczowe serie punktowe w drugiej i trzeciej partii dały prowadzenie 2:1, a gospodarzom zaczęła dobrze wychodzić walka na siatce oraz zagrywka pod presję.
Michał Gierżot – MVP i dominacja w decydującym secie
W czwartym secie Jastrzębski nie pozwolił na powrót Skry do gry. Michał Gierżot, wybrany MVP meczu, zapisał na koncie 19 punktów i był praktycznie nie do zatrzymania w końcowej części spotkania. Zacięta walka przeniosła się na jego barki i to jego skuteczne ataki oraz pewne zagrania w końcówce przypieczętowały wynik 25:19.
Dla Skry to bolesne potknięcie – szósta porażka z rzędu znacznie komplikuje sytuację drużyny w tabeli i zwiększa presję przed kolejnymi spotkaniami. Dla Jastrzębskiego z kolei zwycięstwo ma wartość nie tylko punktową, ale też mentalną – pierwsze domowe zwycięstwo od przerwy w grudniu daje im oddech w walce o wyższe lokaty. Jako goście z Bełchatowa wracamy z pustym kontem i materiałem do przemyśleń przed następnymi ligowymi spotkaniami.
| JSW Jastrzębski Węgiel | Statystyka | PGE GiEK SKRA Bełchatów |
|---|---|---|
| 3 | Sety | 1 |
| 18 | I set | 25 |
| 25 | II set | 23 |
| 25 | III set | 22 |
| 25 | IV set | 19 |
Autor: redakcja sportowa belchatowski24.pl

