UM Bełchatów: Zakończyli zimową trasę koncertową
Wieczór, 6 stycznia, upłynął pod znakiem Noworocznego kolędowania”. W Ekstraklasie MW. z zimowo-świątecznym repertuarem zaprezentowali się lokalni muzycy. Był to występ zamykający krótką trasę koncertową uzdolnionych bełchatowian i grocholiczan, skupionych wokół Stowarzyszenia Przyjaciół Grocholic i Okolic.
To już trzecia odsłona zimowego koncertu. Znani i lubiani bełchatowscy artyści najpierw pojawili się w krakowskiej Piwnicy pod Baranami, później kolędowali u Wszystkich Świętych, a 6 stycznia wystąpili przed swoją publicznością. Ponad 1,5 godziny wspólnego śpiewania kolęd, pastorałek i świątecznych piosenek w Ekstraklasie MW na długo pozostanie w pamięci zarówno wykonawców, jak i gości. Kolęda dwóch serc”, Z narodzenia Pana”, Mario, czy już wiesz?”, Pada śnieg”, Cicha noc” czy Kolęda o ludzkim zrozumieniu” autorstwa Piotra Kudyby to tylko niektóre z zaprezentowanych utworów.
Na pytanie o to, dlaczego to właśniekolędy stały się podstawą muzycznego programu, wszyscy niemal jednogłośnie odpowiadali: bo w nich jest jakaś niezwykła siła. - W bożonarodzeniowych utworach najważniejszy jest przekaz i ciepło, które wręcz od nich bije, akolędowanie daje radość i swobodę bycia z drugim człowiekiem powiedział Paweł Bauer, jeden z wokalistów.
Do wspólnego śpiewania podczas Noworocznego kolędowania zaprosili wokaliści (Anna Serafińska, Paweł Bauer, Weronika Kępa, Anna Zimna, Izabela Kluf, Aleksandra Mielczarek, Marta Młynarczyk, Aleksandra Szurgot, Sandra Kruk, Piotr Stobiecki, Marta Berłowska i Dominik Kudaj) oraz instrumentaliści (Paweł Filipek - instrumenty klawiszowe, Katarzyna Jurczyk-Zawada - saksofon, klarnet, Karolina Czaińska-Kuroń - gitara, Marta Młynarczyk - skrzypce, Artur Młynarczyk - gitara basowa).
Wszystkie wykonania wywoływały wzruszenie i zachwyt publiczności, która nie szczędziła braw. Jednych urzekł skrzypcowy duet Marty Młynarczyk i jej dziesięcioletniej uczennicy Natalii, innych Cicha noc” w wersji instrumentalnej. Jak podkreślali sami artyści, wokalne i muzyczne interpretacje znanych kolęd oraz światecznych piosenek to było wyzwanie. Wokaliści śpiewali solo, w duetach, a nawet kwartetach. Nad oryginalną, autorską oprawą muzyczną od samego początku czuwała Katarzyna Jurczyk-Zawada.
Trzeba przyznać, że artyści występujący w Ekstraklasie tworzą niezwykłą grupę. Choć na co dzień zawodowo zajmują się różnymi sprawami i mieszkają w różnych częściach Polski, to kilka razy w roku spotykają się, by wspólnie pracować, koncertować i zwyczajnie spędzić ze sobą trochę czasu. Razem biorą udział w różnych artystycznych projektach. Jak sami podkreślają, o ich sile stanowi z jednej strony miłość do muzyki, z drugiej przyjacielskie relacje. Zawsze dobrze się ze sobą czujemy. Nigdy się nie kłócimy, dużo rozmawiamy, a sztukę kompromisów opracowaliśmy do perfekcji mówi jedna z wokalistek.
- Mamy niezwykłą młodzież i bardzo zdolne dzieci. To ci młodzi ludzie w dużej mierze są dla nas inspiracją, dają nie tylko pomysły, ale przede wszystkim energię i siłę do działania mówią pomysłodawcy tego muzycznego przedsięwzięcia Ewa i Ireneusz Kępowie, którzy od samego początku sprawują opiekę merytoryczną nad grupą.
Choć to już ostatnia odsłona zimowo-świątecznego koncertu, to z pewnością jeszcze nie raz o tych artystach usłyszymy. Planów mamy dużo, ale póki co ich nie zdradzamy mówi Ewa Kępa i dodaje, że na pewno ani oni jako organizatorzy, ani artyści na laurach nie spoczną i będą działać dalej.
Miasto Bełchatów, belchatow.pl/, belchatow.pl/aktualnosci/6404-zakonczyli-zimowa-trase-koncertowa
Autor: krystian


