Bełchatów celuje w atom. Nowy kierunek ma ruszyć w technikum

Bełchatów celuje w atom. Nowy kierunek ma ruszyć w technikum

FOT. Powiat Bełchatowski

W bełchatowskim technikum pojawił się kierunek, o którym jeszcze niedawno mówiło się raczej w planach niż na szkolnych korytarzach. Powiat Bełchatowski zgłosił gotowość do pilotażu, który ma przygotować młodzież do pracy przy energetyce jądrowej. Projekt od początku jest budowany wspólnie przez samorząd, naukę i biznes. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z założeniami, Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Bełchatowie stanie się miejscem bardzo nietypowego eksperymentu edukacyjnego.

  • W technikum ma pojawić się profil dla sektora, którego szkoły jeszcze nie znały
  • Narodowe Centrum Badań Jądrowych ma dać projektowi zaplecze
  • Samorząd widzi w projekcie więcej niż nowy zawód

W technikum ma pojawić się profil dla sektora, którego szkoły jeszcze nie znały

W rozmowach prowadzonych w Bełchatowie wzięli udział starosta Jacek Zatorski, członek zarządu powiatu Marek Jasiński, przedstawiciele Narodowego Centrum Badań Jądrowych, prezes Bełchatowsko-Kleszczowskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego oraz dyrekcja ZSP nr 1. Stawką jest uruchomienie nowego zawodu – technik energetyk jądrowy – który ma odpowiadać na rosnące potrzeby sektora jądrowego.

To rozwiązanie ma trafić do pilotażowego programu i według założeń wystartować w 2028 roku. Jak podkreślano podczas spotkania, taki profil nie był dotąd obecny na polskim rynku edukacyjnym. W praktyce oznacza to próbę zbudowania od podstaw ścieżki kształcenia dla branży, która dopiero się rozwija, ale już teraz potrzebuje wyszkolonych ludzi.

Narodowe Centrum Badań Jądrowych ma dać projektowi zaplecze

Za przygotowanie merytoryczne odpowiada Narodowe Centrum Badań Jądrowych. To właśnie jego przedstawiciele, dr Marcin Kardas i prof. Łukasz Bartela, przedstawili staroście założenia programu. NCBJ od lat prowadzi badania z zakresu fizyki i chemii jądrowej oraz technologii reaktorów, a przy tworzeniu nowych ram kształcenia współpracuje także z uczelniami, w tym z Politechniką Śląską.

W planie są nie tylko zajęcia szkolne, ale też dostęp do szkoleń, laboratoriów badawczych i wiedzy związanej z jedynym w Polsce reaktorem jądrowym MARIA. To ważne, bo bez takiego zaplecza sama nazwa kierunku niewiele by znaczyła. W tym przypadku chodzi o realne przygotowanie do pracy w środowisku technologicznym, które wymaga precyzji, bezpieczeństwa i znajomości nowoczesnych procedur.

„W 2028 roku planujemy wdrożyć pilotażowy program edukacyjny” – powiedział prof. Łukasz Bartela.

„Szkoła średnia posiada potencjał, by wykształcić dobrej klasy specjalistów” – zaznaczył dr Marcin Kardas.

Samorząd widzi w projekcie więcej niż nowy zawód

Władze powiatu nie ukrywają, że traktują tę inicjatywę szerzej niż tylko jako szkolną nowość. Według starosty Jacka Zatorskiego projekt ma znaczenie strategiczne, bo wpisuje się w transformację energetyczną regionu i może pomóc zatrzymać młodych ludzi w Bełchatowie.

„Jako samorząd jesteśmy w pełni otwarci na współpracę” – podkreślił Jacek Zatorski.

Starosta zwrócił też uwagę na potrzebę wsparcia nauczycieli, którzy będą musieli zdobywać nowe kompetencje, jeśli kierunek ma działać na solidnym poziomie. To ważny element całego planu – bez dobrze przygotowanej kadry nawet najbardziej ambitny profil zawodowy szybko straci sens.

Z podobnego założenia wychodzi Marek Jasiński, który mówił o odbudowie szkolnictwa zawodowego jako jednym z filarów rozwoju regionu. Włączenie w projekt Bełchatowsko-Kleszczowskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego ma z kolei dać mu kontakt z otoczeniem gospodarczym i technologicznym, a nie tylko z samą teorią.

„Fundamentem naszej strategii rozwoju regionu jest zdecydowane wspieranie szkolnictwa zawodowego” – powiedział Marek Jasiński.

W spotkaniu głos zabrała także Joanna Skarżyńska, wicedyrektor ZSP nr 1, która zaznaczyła, że zespół nauczycieli rozwija swoje kwalifikacje i wdraża innowacje. Błażej Mielczarek, prezes Parku, mówił natomiast o znaczeniu projektu dla młodych ludzi i o tym, że instytucja chce wykorzystać swoje zaplecze i doświadczenie, by wspierać zawodowe ścieżki związane z technologią przyszłości.

Zebrane podczas pilotażu doświadczenia mają trafić dalej – do Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To właśnie one mają posłużyć do stworzenia stałego systemu kształcenia w obszarze energetyki jądrowej w Polsce. Dla Bełchatowa to nie tylko szkolna nowość, ale też próba wejścia w branżę, która może na lata zmienić lokalny rynek pracy.

na podstawie: Powiat.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Bełchatowski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.