Powiat stawia na ludzi i sprzęt. Szpital i straż dostają wsparcie

Powiat stawia na ludzi i sprzęt. Szpital i straż dostają wsparcie

FOT. Powiat Bełchatów

W Bełchatowie najpierw mówiło się o ludziach, a dopiero potem o sprzęcie i procedurach. W centrum uwagi znalazły się instytucje, które w krytycznym momencie mają ratować zdrowie, życie i dobytek mieszkańców powiatu. Starostwo podkreśla, że w takich sprawach nie ma miejsca na odkładanie decyzji na później. A gdy na bloku operacyjnym pracują narzędzia pamiętające jeszcze minioną epokę, stawka staje się wyjątkowo wysoka.

  • Na bloku operacyjnym skończyła się epoka kilkunastoletnich narzędzi
  • Bezpieczeństwo zostało nazwane inwestycją, nie kosztem

Na bloku operacyjnym skończyła się epoka kilkunastoletnich narzędzi

W szpitalu w Bełchatowie zwrócono uwagę na sprzęt, który przez lata był codziennym narzędziem pracy, ale dziś wymagał już zastąpienia. Chodzi o wyposażenie bloku operacyjnego, używane przez kilkanaście lat i, jak usłyszano podczas prezentacji wsparcia, mocno wyeksploatowane. W realiach medycyny to wieczność. Zbyt długa, by bez końca liczyć na sprawność starych przyrządów.

„Dotychczasowy sprzęt i narzędzia na bloku operacyjnym służyły nam przez kilkanaście lat. W realiach szpitalnych to cała epoka” – wskazała Dagmara Bednarek, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie.

Nowe narzędzia mają dać chirurgom większy komfort pracy, ale najważniejszy pozostaje pacjent. W praktyce oznacza to wyższy poziom bezpieczeństwa, sprawniejsze zabiegi i szansę na szybszy powrót do zdrowia. To właśnie ten fragment całej układanki pokazuje, że rozmowa o sprzęcie medycznym nie jest technicznym detalem, lecz sprawą bardzo konkretną – czasem decydującą o przebiegu leczenia.

Bezpieczeństwo zostało nazwane inwestycją, nie kosztem

Starostwo powiatowe mówi o wsparciu dla instytucji ratujących życie i zdrowie jako o obowiązku, a nie dodatkowej pozycji w budżecie. W relacji władz powiatu to wspólny interes, bo od sprawnych służb zależy zarówno codzienne poczucie bezpieczeństwa, jak i reakcja w sytuacjach nagłych. Taki język nie brzmi jak formalna deklaracja. Bardziej jak jasny sygnał, gdzie powiat chce stawiać ciężar decyzji.

„Dla nas ludzkie życie jest najwyższą wartością, dlatego bez wahania przekraczamy bariery administracyjne” – powiedział starosta bełchatowski Jacek Zatorski.

„Wspieranie tych służb to nie wydatek, ale najważniejsza inwestycja w naszą wspólną przyszłość” – zaznaczyła Jolanta Pawlikowska, wicestarosta.

W podobnym tonie wypowiedział się komendant KPPSP w Bełchatowie Adam Pstrokoński. Podkreślił, że współpraca z samorządem pozwala działać szybciej, bezpieczniej i skuteczniej, gdy trzeba ratować życie i mienie. To ważny sygnał także dla mieszkańców powiatu: wsparcie nie kończy się na jednym zakupie, ale ma wzmacniać cały system, od szpitala po służby ratunkowe, które często pracują pod presją sekund.

na podstawie: Powiat.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Bełchatów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.