Rosnące ryzyko ASF – jak chronić gospodarstwa przed zakażeniem

2 min czytania
Rosnące ryzyko ASF – jak chronić gospodarstwa przed zakażeniem

FOT. Starostwo Powiatowe w Bełchatowie

W Bełchatowie rośnie niepokój wśród hodowców świń – choroba rozprzestrzenia się szybko, a wirus potrafi długo przetrwać poza żywym organizmem. Na gospodarstwach znów wraca dyskusja o podstawowych zasadach bioasekuracji i o tym, jakie ryzyka warto eliminować od zaraz. Sprawa dotyczy zarówno większych gospodarstw, jak i małych hodowli przydomowych.

  • Afrykański pomór świń – co o wirusie trzeba wiedzieć natychmiast
  • W Bełchatowie rośnie czujność – najczęstsze drogi przenoszenia wirusa

Afrykański pomór świń – co o wirusie trzeba wiedzieć natychmiast

Wirus odpowiedzialny za chorobę, znaną jako Afrykański pomór świń, jest wyjątkowo odporny na warunki zewnętrzne. Może występować we wszystkich płynach i wydzielinach zakażonych zwierząt, a zakażenie bywa trwałe. Charakterystyczne dla tej choroby jest szybkie przebieganie i bardzo wysoka śmiertelność – w skrajnych przypadkach sięgająca nawet 100% stada. Ludzie nie zarażają się tą chorobą, jednak patogen stanowi ogromne zagrożenie dla produkcji trzody chlewnej oraz dla stabilności gospodarstw.

W Bełchatowie rośnie czujność – najczęstsze drogi przenoszenia wirusa

Służby weterynaryjne przypominają, że wirus najczęściej trafia do gospodarstw poprzez działania lub przedmioty z zewnątrz. Najważniejsze kanały transmisji to:

  • osoby i pojazdy odwiedzające gospodarstwo,
  • skażony sprzęt i narzędzia,
  • zwierzęta dziko żyjące – przede wszystkim dziki,
  • zwierzęta mające swobodny dostęp do gospodarstwa, np. gryzonie, koty, psy,
  • skażona pasza,
  • skażona woda,
  • skarmianie świń odpadami kuchennymi zawierającymi surowe lub niedogotowane mięso świń lub dzików.

Rozpoznanie źródła zakażenia ułatwia szybkie reagowanie i ogranicza straty, dlatego każda podejrzana padnięta świnia lub nagły wzrost zachorowań w stadzie powinny być natychmiast zgłoszone do powiatowego lekarza weterynarii.

W praktyce oznacza to przywrócenie podstawowych zasad bioasekuracji i stały nadzór nad drogami, którymi do gospodarstwa mogą przedostać się patogeny.

  • Ograniczyć ruch osób i pojazdów w obszarach hodowlanych.
  • Regularnie dezynfekować wejścia, narzędzia i powierzchnie kontaktowe.
  • Zabezpieczyć paszę przed dostępem zwierząt dzikich i gryzoni.
  • Nie karmić świń odpadami kuchennymi zawierającymi mięso – ten punkt jest jednym z najgroźniejszych.

Przestrzeganie tych prostych zasad znacząco zmniejsza ryzyko wprowadzenia wirusa na teren gospodarstwa.

Warto też pamiętać o roli informacji i zgłaszania – powiatowy lekarz weterynarii oraz inspekcja weterynaryjna są źródłami procedur i wsparcia, gdy pojawią się podejrzenia zakażenia. Dla gospodarstw w regionie to moment, by sprawdzić procedury wejścia na teren, środki dezynfekcyjne i sposób przechowywania paszy – działania zapobiegawcze są dziś najskuteczniejszą ochroną przed stratami.

na podstawie: Powiat.

Autor: krystian